
11 kg ubrań - tyle każdego roku wyrzuca na śmietnika przeciętny Europejczyk. Najwięcej odzieżowych śmieci generują Włosi, znacznie mniej generujemy ich w Polsce, średnio 0,3 kg na osobę.

Niestety zamiast do recyklingu znaczna część ubrań z Europy ląduje na wysypiskach w Afryce (np. w Kenii) lub w Ameryce Południowej (Chile - pustynia Atakama).
Ile procent naszej garderoby realnie ubieramy?
70, 50 może 40 procent? Okazuje się, że jeszcze mniej, bo zaledwie 30 proc. całej szafy. Reszta ubrań to pozostałości po przeszłości albo konsekwencja naszych niewłaściwych wyborów czy zbyt dużych zakupów. Zamiast ciągle kupować lub co gorsze wyrzucać do kosza zbędne ubrania, warto przyjrzeć się własnej garderobie i odkryć ją na nowo.
Zrozumieć swoją szafę
W przeglądzie szafy, nie chodzi o wyrzucanie jak największej ilości ubrań, tylko zostawianie tego w czym naprawdę dobrze się czujemy. Chodzi o to, by zrozumieć co lubimy, co zrobiliśmy nie tak, że mamy tyle ubrań i czego nie powinniśmy kupować na przyszłość. To cenna lekcja naszego stylu i własnych upodobań.

Podziel sprzątanie na kilka kroków
Porządkowanie szafy jest procesem złożonym z kilku etapów. Każdy jest ważny i każdy zasługuje na chwilę czasu, aby móc wyciągnąć z niego wnioski i oczywiście odnaleźć fajne ubrania będące podstawą naszej przyszłej garderoby.
Najtrudniejszy pierwszy krok
Na pierwszy etap, czyli przegląd szafy warto zarezerwować sobie wolny wieczór, dzień a nawet weekend - wszystko zależny od jej zasobności, a pośpiech jest w tym wypadku niewskazany. Na początek warto wyjąć z szafy wszystkie ubrania i zobaczyć czym dysponujemy. W ten sposób możemy odkryć perełki naszej garderoby, ale też jej fundamenty, na których później będziemy bazować przy tworzeniu zestawów.

Jak ułatwić sobie segregowanie ubrań? Oto wskazówki:
Podziel ubrania na:
Kiedy przejdziesz ten etap, będziesz już w na najlepszej drodze do stworzenia swojej nowej garderoby. Kolejnym ważnym krokiem będzie świadome i odpowiedzialne zadbanie o rzeczy, które okazały się zbędne. Jak to zrobić? Powiemy o tym w następnym artykule.
Autor: Karolina Pawłowska