Przyrodnicy liczą na to, że pójdźki pójdą sobie stamtąd. Ale żeby im pomóc i zapewnić im miejsca lęgowe Stowarzyszenie Ochrony Sów w porozumieniu z CPK rozwiesiło budki lęgowe poza terenem inwestycji. Pójdźka jest dość wybredna. Nie wszędzie znajdzie teren dla siebie. To typowy ptak krajobrazu rolniczego i takie też ma wymagania. Specjalne budki zabezpieczają ptaki przed atakiem kuny. Żeby ochrona była mocniejsza dodatkowo opryskuje się specjalnym biologicznym preparatem odstraszającym drapieżniki.
W programie będzie też o grzybie, który w smaku przypomina... pieczonego kurczaka.Na drzewach w puszczy białowieskiej pojawia się w maju oraz czerwcu i jest prawdziwym przysmakiem. A do tego cieszy się takim wzięciem, że znika z drzew zaraz po tym, gdy się na nich pojawi. Na poszukiwania jadalnej huby, czyli żółciaka siarkowego wybrał się nasz reporter.