Trzy rodziny pszczół mieszkają na dachu Politechniki Poznańskiej, gdzie inżynierowie wraz z certyfikowanym pszczelarzem stworzyli nowoczesną pasiekę edukacyjną. Dzięki kamerom i mikrofonom każdy może na bieżąco śledzić życie tych niezwykłych owadów, obserwując ich zachowania na różnych etapach i słuchając naturalnych dźwięków ula.

Inżynierów z Poznania zainspirowała natura. Dr Łukasz Kalupa, kanclerz Politechniki Poznańskiej, tłumaczy, że kamery pokazują życie pszczół na różnych etapach. Można obserwować również hangar, gdzie pszczoły startują i lądują, a także magazyn miodu.
Co ciekawe, najwięcej niespodzianek przyniosły kamery w środku uli. Okazało się, że pszczoły były bardzo medialne, lgnęły do kamery, pokazywały np. skrzydełko, nóżkę - zaobserwował Marcin Skrzyszewski, informatyk z Politechniki Poznańskiej. - Czasem bardzo mało widać, tylko zbliżenie na dwie pszczoły - opowiada.

Na dachu Politechniki mieszkają trzy pszczele rodziny. To łącznie 45 tys. pszczół. Opiekę nad nimi sprawuje certyfikowany pszczelarz. Inżynierowie dbają o czujniki i kamery. Dopracowanie całego systemu trwało ponad rok. Jak wyglądał ten proces? Więcej w poniższym materiale Adrianny Borowicz z Polsat News.
Opracowanie: Agata Grabowska
Źródło: program Czysta Polska, Polsat News