Jakie jest wymarzone miejsce, aby ustawić kamerę i nagrać rybie tarliska? Czysta, płytka woda z drobnymi kamykami na dnie. Efektem są niebywałe ujęcia wycierających się pstrągów potokowych i troci wędrownej.
Marcin Szumowski z Polsat News postanowił zgłębić tajniki pracy fotografa i podróżnika Pawła Vogelsingera. Wybrali się nad rzekę o kryształowo czystej wodzie ukrytej między sosnowymi borami. Towarzysz naszego reportera jako pierwszy na świecie nagrał strzeblę błotną - gatunek występuje w bardzo trudnych warunkach w gliniankowych stawach, w których woda ma słabą przejrzystość (ok. 2-3 cm). Vogelsinger dokumentuje życie rodzimych gatunków ryb za pomocą kamery instalowanej na dnie rzeki. Jak zdradza, do stabilizacji kamery wykorzystuje m.in. zawias do drzwi, który zapewnia utrzymanie precyzji filmowania w nurcie rzeki, dzięki czemu nagrany obraz nie drży.
W poniższym materiale możemy podziwiać wyjątkowe ujęcia m.in. gąbek słodkowodnych, wijących się minogów strumieniowych i rzecznych czy dziwogłówek wiosennych działających jak wodne filtry wyłapujące zawieszone w wodzie cząsteczki organiczne.
Opracowanie: Agata Grabowska
Źródło: program Czysta Polska, Polsat News






