Orka zazwyczaj kojarzy nam się z pracami polowymi i traktorami. Ale w Nadleśnictwie Smolarz zdecydowano, by powrócić do dawnej metody spulchniania gleby, czyli do orki pługiem konnym.
Nadleśnictwo stara się przygotować glebę pod odnowienia naturalne. To sposób, dzięki któremu drzewa wyrastają z nasion drzew, które rosły dotychczas. To sprawia, że otrzymany las jest bardzo odporny na warunki środowiska - drzewa wykształcają mocny system korzeniowy.
Wysiew nasion przy udziale jedynie grawitacji to najkorzystniejsza biologicznie metoda tworzenia nowego lasu. Co więcej, jak tłumaczy Andrzej Wika, właściciel konia Maćka, który ciągnie pług w lubuskim nadleśnictwie, tylko koń jest w stanie poradzić sobie na takim terenie, bo maszyna po prostu pokaleczyłaby stojące drzewa.
Na co dzień koń Maciek mieszka w gospodarstwie. Podczas pracy ma przerwę na posiłek oraz odpoczynek. Jak zapewnia jego właściciel, zwierzę pracuje w swoim tempie oraz zawsze może liczyć na pomoc człowieka. Materiał Marcina Szumowskiego z Polsat News dostępny jest poniżej.
Opracowanie: Agata Grabowska
Źródło: Polsat News, program Czysta Polska







