Hodowanie ziół na parapecie czy ekspozycja cytryny z goździkami to rozwiązania, które mogą odstraszać komary jedynie na krótki czas i w ograniczonym zakresie. Najskuteczniejsze są środki chemiczne stworzone specjalnie do tego celu. Komary najbardziej przyciąga zapach potu, a nie specyficzna grupa krwi lub poziom cukru.

W Internecie możemy znaleźć wiele sposobów na walkę z komarami. Jakie są fakty, a jakie mity? Domowe metody - np. hodowanie na parapecie pelargonii, bazylii, eksponowanie cytryny nabitej goździkami - zwykle są mało skutecznie. Zazwyczaj efekt jest krótki i na ograniczonym obszarze.
Jak przekonuje dr Jarosław Pacoń z Zakładu Parazytologii i Chorób Inwazyjnych Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, nie ma naturalnej substancji, która działałaby tak skutecznie jak DEET (substancja powstała w laboratoriach amerykańskich na potrzeby żołnierzy walczących w Wietnamie) czy ikaradyna.
Czy w kąsaniu komarów znaczenie ma tzw. słodka krew? - Ludzie z cukrzycą nie są "wybrańcami" dla komarów - wyjaśnia dr Pacoń. Grupa krwi też nie gra roli. Przede wszystkim dla tych owadów kuszący jest zapach potu.
Jak stosować wszelkie preparaty chemiczne przeciw komarom? Na skórę czy na ubranie? Cała rozmowa Adrianny Borowicz, dziennikarki Polsat News, z ekspertem wrocławskiego Uniwersytetu Przyrodniczego w poniższym materiale wideo.
Opracowanie: Agata Grabowska
Źródło: Program Czysta Polska, Polsat News