Przez wieki naukowcy wierzyli, że ludzkości stopniowo kończą się nowe gatunki do odkrycia. Po setkach lat katalogowania życia na Ziemi wielu badaczy założyło, że tempo odkryć naturalnie zwolni z czasem. Tymczasem według badań opublikowanych w Science Advances tempo odkrywania nowych gatunków przyspieszyło, osiągając najwyższy poziom w historii w latach 2000-2020.
Naukowcy opisują obecnie ponad 16 tys. nowych gatunków każdego roku - a trend nie wykazuje oznak spowolnienia. Odkrycia te podważają długotrwałe założenie, że większość odkryć różnorodności biologicznej na dużą skalę została już zakończona. Zamiast tego naukowcy twierdzą, że Ziemia może nadal zawierać znacznie więcej nieznanego życia niż wcześniej sądzono.
Od tego czasu naukowcy formalnie opisali około 2,5 mln gatunków na całym świecie. Jednak teraz uważają, że znane gatunki mogą stanowić tylko ułamek całkowitej różnorodności biologicznej Ziemi.

Wiele nowo odkrytych gatunków to "gatunki tajemnicze", organizmy, które wydają się wizualnie identyczne ze znanymi gatunkami, ale są genetycznie odrębne. Wśród najszybciej rosnących kategorii są zaś stawonogi, do których należą owady, pająki i skorupiaki. Badanie szacuje, że każdego roku opisywanych jest około 6 tys. nowych gatunków owadów. Rośliny, grzyby, ryby i płazy również są odkrywane w nieoczekiwanie szybkim tempie. Naukowcy przewidują, że całkowita liczba gatunków ryb może ostatecznie przekroczyć 115 tys., w porównaniu do około 42 tys. obecnie opisanych.
Nowe odkrycia pokazują, jak mało ludzkość wciąż wie o życiu na Ziemi. Jesteśmy bardzo daleko od ukończenia inwentaryzacji życia na naszej planecie.
Opracowanie: Przemysław Szubartowicz
Źródło: HappyEcoNews







