Z okazji Światowego Dnia Pszczół warto przypomnieć o ich kluczowej roli w funkcjonowaniu ekosystemów i produkcji żywności. Pszczoły zapylają ponad 300 tys. gatunków roślin na świecie (ponad 87 proc.), a rośliny są głównym źródłem pokarmu dla człowieka. Przez ostatnie 50 lat skala produkcji upraw zależnych od zapylaczy wzrosła o 300 proc. Dzięki pracowitości tych owadów możemy jeść maliny, jabłka czy ogórki, wiele warzyw i owoców. Zapylają też rośliny, które są wykorzystywane do celów ozdobnych, leczniczych (np. rumianek pospolity, szałwia lekarska), tekstylnych (np. bawełna, len) oraz kosmetycznych (np. słonecznik, lawenda, róża damasceńska).
Niestety, populacja pszczół miodnych znajduje się w trudnej sytuacji. Co więcej, decyzją Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN), która rozstrzyga o statusie ochronnym gatunków, zostały one uznane za zwierzęta zagrożone. Status obowiązuje na terenie Unii Europejskiej i jest uzasadniony stałym spadkiem liczebności owada, a także malejącym trendem populacji. Co ciekawe, jest też jeszcze jedno uzasadnienie. Populacja dzikich pszczół miodnych wciąż jest słabo zbadana.
Jak możemy chronić pszczoły? Najprostsze sposoby to m.in.:
- dbanie o środowisko naturalne;
- posianie łąki kwietnej na fragmencie ogrodu;
- sadzenie lub sianie roślin miododajnych o różnych terminach kwitnienia;
- niewypalanie traw, łodyg i zeszłorocznych kwiatów;
- w słoneczne dni ustawianie miejsc z wodą, tzw. poidełek, zawierających drobne kamyczki lub żwirek, aby owady mogły spokojnie się napić bez zagrożenia moczenia skrzydełek.
Opracowanie: Agata Grabowska
Źródło: Zielona Interia, www.poznan.lasy.gov.pl, www.gov.pl







