Unia Europejska zdecydowała, że od 2030 roku rośliny i sadzonki będzie można kupować tylko w biodegradowalnych lub wielorazowych doniczkach. Zakaz jednak dotyczy tylko określonego ich typu.
Katarzyna Misiak z Ogrodu Botanicznego Polskiej Akademii Nauk w Powsinie tłumaczy, że chodzi przede wszystkim o te doniczki, które są z bardzo cienkiego plastiku, tak cienkiego, że nie można ich poddać recyklingowi i wystarczy złapać je w palce i się pokruszą.
Zostaną, pod warunkiem, że powstanie system ich zwrotu i czyszczenia, podobny koncepcyjnie do kaucyjnego. W innym wypadku pozostają biodegradowalne alternatywy, np. z torfu. Ogród botaniczny Polskiej Akademii Nauk w Powsinie już je stosuje. Innych rozwiązań jest oczywiście więcej i opracowali już je polscy naukowcy.
Jaka jest skala problemu? Więcej w materiale Adrianny Borowicz z Polsat News.
Opracowanie: Agata Grabowska
Źródło: Polsat News






