Do 2030 roku w krajach Unii Europejskiej ma zniknąć usługa foliowania walizek na lotniskach. Już przed dwoma laty postanowiono w unijnym rozporządzeniu, że z rynku całkowite wyeliminowane mają być plastikowe opakowania jednorazowego użytku. Dotyczy to także folii termokurczliwej, jakiej używa się w portach lotniczych.
Popularna usługa ma być stopniowo likwidowana, by ograniczyć liczbę zbędnych opakowań i śmieci, zwłaszcza że zużytej folii nie da się wykorzystać ponownie. Niektóre lotniska - np. w Hannoverze - już zaczęły wycofywać usługę foliowania walizek, która na przykład w Warszawie wciąż jest dostępna i kosztuje od 59 do 99 złotych.
Tymczasem operator punktu foliowania w Brukseli znalazł inne rozwiązanie. Deklaruje, że wykorzystywana przez niego folia jest w 70 proc. wyprodukowana z materiałów poddanych recyklingowi. A po zużyciu można ją wyrzucić do specjalnych koszów w celu dalszego przetworzenia.
Niedawno Parlament Europejski przyjął inną nowelizację dotyczącą praw pasażera. Według nowych przepisów Europejczycy będą mogli mieć ze sobą na pokładzie bagaż podręczny o rozmiarach 40 na 30 na 15 cm, ale też jeden bagaż podręczny o rozmiarach maksymalnie 100 cm i wadze 7 kg. Utrzymano także zasadę trzech godzin opóźnienia, po których można ubiegać się o odszkodowanie w wysokości do 600 euro.
Opracowanie: Przemysław Szubartowicz
Na podstawie: Polsatnews.pl







